Wierzę, więc milczę

Fides quaerens intellectum – wiara szukająca zrozumienia. Wiara aktywna, wychodząca poza schematy. Wierzę, czyli nie jestem bierny, obojętny. Ale czy ja wtedy wierzę w Boga czy w siebie?

A może wierzyć oznacza milczeć, bo tylko w milczeniu można usłyszeć. Najpierw swoje lęki i obawy, potem Boga. Ile razy w życiu jest tak, że im lepiej, tym gorzej. Im bliżej Boga, tym więcej krzyża, porażek, nieudanych spraw. Może dlatego wolimy do Boga mówić i próbujemy po swojemu porządkować nasz świat.

Sacrum silentium – święte milczenie, stara, dobra praktyka zakonna. Nie chodziło w niej o to, by nie obudzić cierpiącego na bezsenność brata, ale o usłyszenie Boga. Doceńmy w Adwencie chwile ciszy i milczenia, a doświadczymy tego, że Bóg potrafi mówić i to nie poprzez nakręcenie naszych myśli, ale realnie. Trzeba tylko milczeć, by usłyszeć. Trudne, ale warto!

Autor

Jarosław Andrzej Sobkowiak

dyrektor Centrum Komunikacji Społecznej i Cyfrowej, nauczyciel akademicki - antropologia komunikacji, kognitywistyka komunikacji, etyka mediów, sztuczna inteligencja - implikacje etyczne