Bóg w człowieku

Zdarza się, iż kiedy czekamy na coś wielkiego, wtedy nawet nie do końca świadomie pomniejszamy znaczenie rzeczywistości. Dzieje się tak wtedy, gdy musimy podjąć jakiś wysiłek, zmienić swoje plany, słowem – wyruszyć z ziemi naszych przyzwyczajeń.

 

Bóg pozornie tego nie oczekuje. Czekanie na Niego pozwala zachować status quo. I wtedy można odnieść wrażenie, że na nic nie czekamy. Brak człowieka zauważamy, gdy odchodzi. Bóg nie opuści nas nigdy i może właśnie dlatego nie wpisujemy go w kontekst naszych oczekiwań.

 

On nie odejdzie, ale może odejść człowiek. I wtedy pozostałby smutek, że Miłość była na wyciągnięcie ręki, tylko człowiek jej nie rozpoznał.

 

Autor

Jarosław Andrzej Sobkowiak

Dyrektor Centrum Komunikacji Społecznej i Cyfrowej UKSW, nauczyciel akademicki, Instytut Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa UKSW, Katedra Teorii, Etyki i Prawa Mediów. Aktualny zakres badań: kognitywistyka komunikacji, etyka i metaetyka dziennikarska, komunikacja religijna. Wcześniejsze badania: hermeneutyka filozoficzna, podmiot w procesie komunikacji, nowy porządek moralny a nowy porządek światowy