Czy życie można kochać?

Kiedyś Edyta Geppert tak właśnie śpiewała o życiu. Uderzająca w słowach tej piosenki jest jedna strofa – „och życie, kocham cię nad życie”. W ludzkim języku nie można chyba wyrazić więcej. Jest jeszcze inny piękny tekst o życiu – „kto chce zachować swoje życie, straci je”. Nie chcieć zachować na siłę, kochać nad życie…

Kiedy próbuje się zachować życie, zawsze wchodzi się w jakiś konflikt. Najpierw wchodzi się w konflikt z tymi, którzy żyją podobnie jak ja. Można odnieść wrażenie, jakbyśmy naprawdę wierzyli, że suma dóbr do podziału jest ograniczona, a ziemię można wymierzyć – jak mieszkanie – w metrach kwadratowych. Trzeba długo żyć, kilka razy wygrać i przegrać, aby zrozumieć, że „miejsce” na ziemi mierzy się inaczej. Wchodzi się również w konflikt, kiedy jest się osobą wierzącą. Ktoś życie dał, a człowiek nie lubi być zależny. Wcześniej czy później dochodzi do swoistej próby sił. Można też nie wierzyć w nic poza wymiarem materialnym, nie wierzyć w jakąkolwiek zależność. Cieszyć się życiem tu i teraz. Ostatecznie nie wszyscy lubią kwiaty doniczkowe, niektórzy lubią cięte, bez podłoża, na chwilę. Odnośnie do kwiatów to kwestia gustu.

Życie, kocham cię nad życie.

Czy coś jest warte więcej niż życie? Zapytajmy inaczej, ile jest warte samo życie? Moje, twoje, bezdomnego, papieża, celebryty… Ile warte jest nie czyjeś życie, ale po prostu życie? I niestety dochodzimy do prostej odpowiedzi – NIC! Życie trzeba pokochać w sobie, w drugim człowieku, żeby mogło nabrać wartości. Tym, co jest warte kochania w życiu nad życie jest miłość. A miłość to tyle, co życie, które ma sens.

Może więc trzeba pewne teksty czytać inaczej. Kto chce zachować swoje życie przed miłością, straci je. Straci, ponieważ uczyni nic nie wartym. A kto znienawidzi swoje życie, to znaczy nie pomyli biologii z miłością, ten je zachowa.

Czy więc życie można kochać? Pustki nie da się kochać. Kochać można chwile w życiu, ludzi, kochać można życiem. A życie warte jest ostatecznie tyle, na ile wspomnień, osób, zdarzeń można je wymienić. Jeśli ktoś kocha je tylko w sobie, straci je i to bezpowrotnie.

Autor

Jarosław A. Sobkowiak

Nauczyciel akademicki. Zakres badań: antropologia i aksjologia kultury, etyka, hermeneutyka filozoficzna i teologiczna, moralność w aspekcie "intellectus fidei".