Wielki Tydzień A.D. 2022

O wiele prościej głosić chrześcijaństwo przed Chrystusem czy po Chrystusie niż stawić czoło konkretnej rzeczywistości. Być wierzącym „przed Chrystusem”, to wpatrywać się w niebo, zagłaskiwać dramaty teraźniejszości gładkimi słowami. Być wierzącym „po Chrystusie”, to wspominać Jego Mękę i zwalniać się od jej dopełniania w naszych czasach. Łatwo być Kościołem pięknej przeszłości lub nieodkrytej przyszłości. Ale jesteśmy wezwani do bycia Kościołem teraz. W czasie przez nas nie wybranym, w czasie nam zadanym.

Kościół musi pamiętać o celu. A pierwszą drogą Kościoła jest człowiek. Realizacja tego celu odbywa się poprzez głoszenie prawdy o godności człowieka w porę i nie w porę. Realizacja tego celu odbywa się poprzez nazywanie zła złem. Zła czynionego przez konkretnego człowieka. Nie zabija nas zło abstrakcyjne, ale zło konkretne wyrządzone przez człowieka człowiekowi.

Kościół potrzebuje wyjścia. Każda Pascha jest takim wyjściem do świata. Była wyjściem czasu pandemii, teraz jest wyjściem czasu wojny. I w tym wyjściu Kościół potrzebuje nie dyplomacji, lecz odwagi. Nie potrzebuje polityki wiary, ale świadectwa wiary. Nie potrzebuje niewierzących dyplomatów, lecz świadków.

Kiedyś historia zapyta, gdzie był Bóg w czasie tej wojny. A właściwie zapyta, gdzie byli ci, którzy w Niego wierzą? Czy zatrzyma nas w kościele lęk przed groźbami tyrana, który depcze godność i życie ludzkie? Czy jako wierzący zatrzymamy Boga w kościele? Czy Kościół ma prawo opuścić świat? Czy świat zasługuje na opuszczenie przez Kościół?

Tak bardzo chciałoby się głosić nową ideologię, że wszyscy są winni, rozmyć odpowiedzialność, pomieszać kata z ofiarą. Ale grzeszy konkretny człowiek, konkretnymi czynami. Grzeszy przez rzeczy popełnione i przez sprawy zaniedbane. Trzeba więc nazwać zło, które czyni człowiek po imieniu. I trzeba po imieniu nazwać tych, którzy nawołują do grzechu zaniedbania. Zaniedbania obrony człowieka i jego godności.

Kościół nie może być starcem przepełnionym lękiem. Kościół musi być młody młodością wina nowej Paschy. Musi mieć odwagę nie tylko głosić prawdę o człowieku, ale gdy trzeba, tej prawdy bronić. Inaczej przestanie być znakiem sprzeciwu i straci swój smak i swoją wiarygodność.

Autor

Jarosław Andrzej Sobkowiak

Dyrektor Centrum Komunikacji Społecznej i Cyfrowej UKSW, nauczyciel akademicki, Instytut Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa UKSW, Katedra Teorii, Etyki i Prawa Mediów. Aktualny zakres badań: kognitywistyka komunikacji, etyka i metaetyka dziennikarska, komunikacja religijna. Wcześniejsze badania: hermeneutyka filozoficzna, podmiot w procesie komunikacji, nowy porządek moralny a nowy porządek światowy