Ułatwienia dostępu

Nie będę wystawiał Boga na próbę, czyli plan B

Nie będę wystawiał Boga na próbę. Mogłoby się wydawać, że takie słowa może wypowiedzieć tylko ktoś z głęboką wiarą. Tymczasem wypowiada je król Achaz i to w kontekście zupełnie nie potwierdzającym jakiegoś szczególnego zawierzenia Bogu. Krótki kontekst. Jerozolima jest oblężona, po ludzku za późno na wszystko, pozostaje wejść w jakąś sensowną koalicję wojskową. I nadarza się okazja – król aramejski Resin i król izraelski Pekach. Niezależnie od tego przedsięwzięcia Bóg wysyła do króla Achaza proroka. Jednak realizm polityczny zwycięża. To właśnie w takim kontekście padają słowa: „Nie będę wystawiał Boga na próbę”. Zbyt duże zagrożenie, by zostawiać wszystko w rękach Boga.

Próba Józefa. W po ludzku podobnej sytuacji staje św. Józef. Ma swoje plany, zamierzenia i nagle przychodzi Bóg ze swoją propozycją. Po ludzku jest ona niedorzeczna, nie dość, że trudno ją zrozumieć, to dodatkowo niszczy wszystkie ludzkie plany. Najprościej byłoby odpowiedzieć: „Nie będę wystawiał Boga na próbę”. Ale Józef milczy. Milczy ponieważ rozważa, próbuje zrozumieć. Milczy jednak zwłaszcza dlatego, że słyszy zapowiedź imienia dziecka, które ma się narodzić: Emmanuel, to znaczy Bóg z nami. I właśnie dlatego, chce dojrzeć do odpowiedzi, że Józef chce być również z Nim.

Być z kimś. Można się zastanawiać co jest łatwiejsze, to, że ja jestem z kimś, czy też to, że ktoś jest ze mną. Kiedy jestem z kimś, jestem dlatego, że chcę i wtedy, kiedy chcę. Kiedy ktoś deklaruje, że jest ze mną nie pozostawia mi wyboru – jego obecność nie zależy od tego, czy ja chcę. W tym kontekście lepiej rozumiemy, co oznacza, że Bóg jest z nami. I zamiast pytać w sytuacjach trudnych, gdzie jest Bóg, lepiej zapytać, gdzie ja wtedy jestem?

Tajemnica milczenia. Milczenie różni się od rozmowy, ponieważ w rozmowie łatwiej kontrolować rozmówcę. W milczeniu żadna ze stron nie panuje. Milczenie to rozważanie tego, co już zostało wcześniej powiedziane. To również próba wiązania w milczeniu słów, które trzeba będzie wypowiedzieć. Milczenie to rozmyślanie. Dzisiaj często jest ono wyparte przez modlitwy, które się wypowiada. Dużo mówi się do człowieka, dużo mówi się do Boga. Jedyna słabość tej komunikacji, że słów się nie rozważa. Coraz więcej nierozważnych wypowiedzi. Z pośpiechem odmawiamy brewiarz, pod presją czasu budujemy słowne przekazy. Czasem nic dobrego z tego nie wynika. Tymczasem z dobrego rozmyślania rodzą się dobre słowa i czyny.

Nasze próby wiary. Przychodzą one w sytuacjach granicznych: choroby, cierpienia, niepewności, biedy. Uczy się człowieka, że na takie chwile trzeba mieć plan B – jak plan Achaza. Z kolei Ewangelia uczy, że można mieć plan B – jak plan Józefa. Plan B, czyli Boży plan. Tego właśnie uczy dzisiejsza niedziela Adwentu.

Autor

Jarosław Andrzej Sobkowiak

#WiaraRozumDialog #SztucznaInteligencja #EtykaMediow #KognitywistykaKomunikacji #MediaStudies//#FaithReasonDialogue #ArtificialIntelligence #MediaEthics #CognitiveCommunication #MediaStudies