Na początku…

Na początku Bóg stworzył. Stworzył to, co było, co miało być dobre jak On, gdyż z Niego wyszło. Tak było na początku. A potem człowiek chciał zacząć jeszcze raz od początku, zupełnie sam. I tak wielokrotnie zaczyna od początku: stwarzać świat, walczyć z Bogiem, budować wieże.

         Na początku było Słowo. Wszystko stało się przez Nie, a bez Niego nic nie było dobre, gdyż wszystko wyszło z Niego. I było jak na początku. A potem człowiek chciał zacząć jeszcze raz od początku, zupełnie sam. I tak wielokrotnie zaczyna od początku: zbawiać świat, walczyć ze Słowem, budować wyższe wieże.

         A co będzie na końcu bez początku z Nim? Nie wszystko będzie dobre jak On, gdyż nie wszystko będzie do Niego podobne. Tak będzie na końcu. A potem człowiek zacznie jeszcze raz od początku bez początku, zupełnie sam. I tak wielokrotnie będzie chciał zakończyć swoje dzieło: zniszczy świat, będzie walczył z sobą, burzył kolejne, jeszcze wyższe wieże.

Może jednak zrozumie, że

 

    Na początku było Słowo,

    a Słowo było u Boga,

    i Bogiem było Słowo.

    Ono było na początku u Boga.

    Wszystko przez Nie się stało,

    a bez Niego nic się nie stało.

    Co się stało […]

 

       Może zrozumie, że

 

    Słowo stało się człowiekiem

    i zamieszkało między nami…

 

    […] Z Jego pełni wszyscyśmy wzięli łaskę po łasce.

Autor

Jarosław Andrzej Sobkowiak

Dyrektor Centrum Komunikacji Społecznej i Cyfrowej UKSW, nauczyciel akademicki, Instytut Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa UKSW, Katedra Teorii, Etyki i Prawa Mediów. Aktualny zakres badań: kognitywistyka komunikacji, etyka i metaetyka dziennikarska, komunikacja religijna. Wcześniejsze badania: hermeneutyka filozoficzna, podmiot w procesie komunikacji, nowy porządek moralny a nowy porządek światowy