Jestem [również] ciałem

Jedna z podstawowych definicji modlitwy brzmi: wznoszenie umysłu i serca do Boga. Pobożna to definicja, chociaż w istocie dość dziwna. Bo jeśli człowiek składa się z duszy i ciała a wznosi umysł i serce, to znaczy, że nie wznosi się cały. Nie jest to zresztą jedyny problem z naszym ciałem.

Jeśli mamy okazję podawać rękę drugiemu człowiekowi, dobrze rozumiemy, co oznacza nie umieć radzić sobie z ciałem. Ono jakby człowieka przerastało, albo dosadniej, jakby człowiek się go wstydził.

Ale mamy ciało i warto się z nim zżyć, bo inaczej bardzo szybko staje się naszym wrogiem. Onieśmielone zaczyna się skrywać, źle wykorzystane marnieje. Nie zintegrowane – staje się zewnętrzne i obce. Bez umiejętności wyrażania siebie ciałem jesteśmy jakby okaleczeni, niepełni i niepewni.

A jednak jesteśmy [również] ciałem. Wychodzimy nim do świata, do człowieka, do Boga. Nie umiemy i nie możemy inaczej. Tylko czy ono wyraża nas czy wyłącznie nasze wychowanie? Kim jestem bez świadomości ciała, kim jestem w ciele? A może prościej: Kim jestem?

Jeśli znajdę odpowiedź, znajdę również w swoim życiu właściwe miejsce dla ciała.

Autor

Jarosław Andrzej Sobkowiak

Dyrektor Centrum Komunikacji Społecznej i Cyfrowej UKSW, nauczyciel akademicki, Instytut Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa UKSW, Katedra Teorii, Etyki i Prawa Mediów. Aktualny zakres badań: kognitywistyka komunikacji, etyka i metaetyka dziennikarska, komunikacja religijna. Wcześniejsze badania: hermeneutyka filozoficzna, podmiot w procesie komunikacji, nowy porządek moralny a nowy porządek światowy

Jedna myśl do “Jestem [również] ciałem”

  1. Ciało jest niekiedy źródłem bólu w sensie fizycznym i psychicznym. Świadomość swego ciała sprawia, że człowiek czuje się albo złamany, albo zadowolony. Jest źródłem przyjemności, cierpienia. Od niego przecież zależy prokreacja. A czasem tak bardzo się go wstydzimy, rodzi w nas uczucie niepewności. Jest atrakcyjne lub odpycha innych. Kimże jednak bylibyśmy bez niego? Czy bylibyśmy rzeczywiści? Przecież nawet w Credo wyznajemy w zmartwychwstanie ciał…

Możliwość komentowania jest wyłączona.