Adwent czy czas adwentu?

Żyjemy w czasie jubileuszów, świąt, rocznic. Podobnie jak żyli ludzie w przeszłości w czasie wojen, powstań. Można żyć w danym czasie i zupełnie sensu tego czasu nie doświadczać. Podobnie jest ze świętami i z „czasem świąt”.

Dzisiaj w Kościele katolickim obchodzimy Nowy Rok. Uspokajam, nie muszą żałować ci, którzy nie wybrali się na zabawę sylwestrową. Chodzi o nowy rok liturgiczny. Jest to dzień, od którego w liturgii przeżywa się „na nowo”, to co już się wydarzyło. To przeżycie ma na celu uaktualnienie spraw, które dokonały się w historii zwanej historią zbawienia. Jest to czas oczekiwania, który w Adwencie ma się stać prawdziwym oczekiwaniem. Jest to czas przygotowania do świąt, który ma się stać prawdziwym świętem.

W jednym z psalmów padają słowa: „Bóg raz powiedział, dwakroć to słyszałem”. Raz mówi ten, kto jest stały i wierny. Dwakroć musi usłyszeć człowiek, który z wiernością sobie nie radzi. Może właśnie te słowa psalmu są dobrym mottem, które pozwoli na rozwiązanie wielu naszych problemów. Trzeba dwakroć usłyszeć, żeby zrozumieć. Dwakroć dlatego, że nie jesteśmy stali.

Autor

Jarosław A. Sobkowiak

Nauczyciel akademicki. Zakres badań: antropologia i aksjologia kultury, etyka, hermeneutyka filozoficzna i teologiczna, moralność w aspekcie "intellectus fidei".