Wybór podstawowy

Demokracja nauczyła nas wyborów: tych ważnych i tych niewiele znaczących. Bywa, że stają się one cezurami poszczególnych etapów naszego życia. Niewątpliwie zmieniamy się pod wpływem tych etapów. Ale czy aż tak bardzo? To zależy tak naprawdę tylko od nas.

Marek Aureliusz napisał kiedyś takie zdanie: Kto bowiem dokona podstawowego wyboru […] nie popada w teatralność, nie jęczy, nie potrzebuje samotni ani towarzystwa.

Wybrać bycie człowiekiem, na każdym etapie swojego życia. To jedyny sensowny wybór, który może sprawić, że się nie rozsypiemy.

Autor

Jarosław A. Sobkowiak

Nauczyciel akademicki. Zakres badań: antropologia i aksjologia kultury, etyka, hermeneutyka filozoficzna i teologiczna, moralność w aspekcie "intellectus fidei".

2 myśli do „Wybór podstawowy”

  1. Być człowiekiem – te słowa brzmią mi w uszach od zawsze. Dziś mam 41 lat a po raz pierwszy usłyszałem je w dzieciństwie od swojego Dziadka. Wtedy nie do końca je rozumiałem. Przez lata nabierały one dla mnie różnych odcieni, znaczeń. Wiara, nauka ustawiały w różnych perspektywach. Dziś mogę powiedzieć uczciwie, przede wszystkim sobie. Warto było posłuchać głosu starego człowieka, który zawsze miał Boga w sercu. Dziękuje za tę refleksję.

  2. Czasami trzeba się oswobodzić z tych wszystkich więzów wolności, żeby uwolnić się od bycia nie-człowiekiem.
    Sam piach przecież nie wiąże cegieł…

Możliwość komentowania jest wyłączona.