Środa Popielcowa

Jakiś czas temu jedna ze znajomych osób postawiła mi pytanie: Jak ma się wyznanie grzechów i ich odpuszczenie do Bożej sprawiedliwości. Czy Bóg rzeczywiście zapomina? A gdyby pamiętał, to czy rzeczywiście przebaczył?

Myślę, że w takim dniu jak dzisiejszy warto pójść nieco dalej tą właśnie drogą. Czy Bóg zapomina? Bóg ma chyba jednak dobrą pamięć i nie chodzi o to, że udaje, iż nic się nie stało. Zapomina w tym sensie, że patrzy na to samo inaczej, przez pryzmat miłości. Człowiek jednak swoim złym czynem krzywdzi nie tylko Boga, ale krzywdzi również konkretne osoby. I to co nazywamy karą, jaką człowiek musi ponieść nawet za wyznany grzech, to nie brak przebaczenia od Boga, lecz fakt, iż muszą przebaczyć jeszcze ludzie, których się zraniło.

Człowiek podlega więc karze, to znaczy, że czeka na przebaczenie od ludzi.

Trzeba jednak pamiętać, że i ten, kto nie potrafi przebaczyć drugiemu, sam nie może oczekiwać przebaczenia, również od Boga. W tym właśnie wyraża się owo zamknięte koło tworzone przez ludzi nie umiejących przebaczać.

I w tej właśnie niepewności przebaczenia od ludzi i czekaniu na ich łaskę wyraża się Boża sprawiedliwość.

Autor

Jarosław A. Sobkowiak

Nauczyciel akademicki. Zakres badań: antropologia i aksjologia kultury, etyka, hermeneutyka filozoficzna i teologiczna, moralność w aspekcie "intellectus fidei".